Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy z PRL. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy z PRL. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 lipca 2022

Ciasteczka kruche gwiazdki

Zapraszam dziś na przepis dla ciasteczkowych potworów i entuzjastów chrupkości - ten przepis jest właśnie dla Was - ciasteczka kruche gwiazdki - pyszne kruche ciasteczka herbatniki na mące krupczatce, żółtkach i maśle, przepięknie pachną, cudownie chrupią i smakują jeszcze lepiej.
Praca z mąką krupczatką nie należy do łatwych, tak jak powiedziałam na filmiku, to jak próbować zrobić ciastka z piasku, ale odrobina cierpliwości i trud się opłaci, to są najlepsze ciasteczka jakie kiedykolwiek zrobiłam, a przepis sprzed laty, mojej mamy, z czasów PRL'u. Dawniej ciasteczka wypiekane były z margaryny z łyżką masła jedynie, ale ja teraz pomijam zupełnie margarynę i piekę wyłącznie na maśle.
Są tak pyszne, że u nas znikają błyskawicznie. Dla zachowania chrupkości należy przechowywać je w zamkniętym pojemniku, ale tak prawdę mówiąc, u nas nie jest to konieczne, bo jeszcze na tak długo nie udało się ich przechować, zostają zjedzone w zaledwie 2 dni....

Do przepisu został dołączony filmik -> na końcu posta.

Serdecznie polecam :-)

* * *

piątek, 2 sierpnia 2019

Ciasteczka z wiórkami kokosowymi Lemingtony Kudłacze + filmik

Zapraszam dziś na kolejny pyszny przepis z mojego dzieciństwa czyli ciasteczka z wiórkami kokosowymi nazywane również lemingtonami lub kudłaczami.
To jest przepis z PRLu, z czasów, gdy nie liczyło się kalorii, w sklepach był niedobór wszystkiego, więc gospodynie domowe przekazywały sobie przepisy na coś pysznego, co można było wyczarować z tego, co akurat było w domu.
I chociaż ten przepis ocieka tłuszczem i jest przesycony cukrem, to od czasu do czasu można pozwolić sobie na coś tak przepysznego.
Odchudzenie przepisu pozbawia go całego smaku, a o ten smak mi chodzi najbardziej, dlatego przekazuję go w formie prawie niezmienionej - jedyna zmiana to podmianka margaryny na masło.

Przepis jest dość pracochłonny, dlatego tego rodzaju deser jest przysmakiem okazjonalnym, dlatego nadmiar kalorii można wybaczyć,
Serdecznie polecam :-)

Na moim blogu ten przepis występuje również w wersji bezglutenowej.

Do przepisu dołączony został filmik -> na końcu posta.

* * *